Hyatt, Kolonia 11.08.2011

Jeżeli kiedyś cię tutaj zabiorę i będę miał tę prośbę zamienić w stół i cztery krzesła, usiądziesz wtedy obok mnie po lewej stronie. Tutaj tyle rzeczy jest innych, nie są lepsze, nie są gorsze, są inne ot tak, po prostu. Wydawałoby się, że trochę mniej zrozumieć można, ale nie jest tak do końca, chociaż to inny język, inne słowa.

W moim kraju często nie rozumiem języka, ani pojedynczych słów ludzi mówiących do mnie, obok mnie, między sobą.

Jeżeli już dojdzie do tego, że zaczniesz mnie rozumieć, a ja idąc w ślad za tobą zrozumiem ciebie, na pewno cię tu zabiorę.

Czuję, że to wyjątkowo dobre miejsce by móc zrozumieć siebie jeszcze lepiej i nawet jeżeli się mylę, chcę usłyszeć to właśnie od ciebie tu, gdzie teraz siedzę.

Kiedy już zajmiesz miejsce obok na drewnianym krześle, a pod stopami zaszeleszczą drobne kamienie, obawiam się, że może być romantycznie.

Czas wracać.

 

Jarosław Świącik proza