Ten rok jest naszym dzięki nam

Zerkam na zegar i datę. Od pewnego czasu wydaję mi się, że czas mocno przyspieszył, nie nadążam za tygodniami. Codzienność czasami bardziej odnosi się do konkretnego miesiąca niż do daty. Tak się zdarza od czasu do czasu, a w największe obroty wskazówki wprawia Twoja obecność obok, bo chociaż będąc poza granicami Polski bardzo mocno dane mi było odczuć jak powoli mijają godziny tak po powrocie znowu rzeczywistość wrzuca szósty bieg.

Ostatnio utworzyli u nas market z meblami. Kilka miesięcy temu rozmawialiśmy o tym, co i jak chcielibyśmy zrobić w mieszkaniu. Zastanawialiśmy się od czego zacząć, co będzie najrozsądniejsze na początku, co można pominąć póki co lub na rok - kto wie? Standardowo łapiąc Twoją rękę zabrałem Cię w podróż do przyszłości, w której wspólnie usiądziemy na sofie, która stanie w salonie i sięgniemy po książkę napisaną niezrozumiałym dla nas językiem z regału, który niebawem znajdzie się niedaleko tej sofy. Twoją uwagę przekłują fioletowe podkładki na stół. Ten fiolet, który ciągle do nas wraca i ma przełamać prostotę barw i kształtów mojej wizji. Kolorowy most ociekający kroplami intensywnej farby pomiędzy Twoim pomysłem na dodatki, a moim patrzeniem na Ciebie i podziwianiem jak mocno jesteś w stanie angażować się nawet w te małe rzeczy. Małe z pozoru.

Jeszcze zostaną kubki, szklanki i setki innych rzeczy, które przewiną się przed naszymi oczyma. Głęboko będę łapał powietrze i Ciebie, gdy dumnie będziesz komentowała co Ci się podoba, a co nie. Znowu będziemy cieszyli się jak dzieci bawiąc się trochę w dorosłość, trochę w dom. Mam cholerne szczęście, że trafiasz w punkty, których nie ujawniam. Przed Tobą nie potrzebuję. W każdej chwili możesz rzucić mi się na szyję i powiedzieć, że tęsknisz lub jesteś szczęśliwa. Możesz iść jak zazwyczaj po mojej prawej stronie i mocno ściskając dłoń zerkać na mnie, ściągnąć do ziemi chmurę wypełnioną pragnieniami, spełniać je. Może ktoś podejdzie do nas, żeby ponownie poczęstować nas cukierkiem i jeszcze kiedyś znajdziemy chwilę na obejrzenie zdjęć. W końcu.

Ten rok jest naszym dzięki nam. Kropka.

 Dla R.


Tańczyć w deszczu i śmiać się do łez