7 grudnia 2012 siedemnastoletnia Karolina z Darłowa recytowała moje wiersze w konkursie - zajęła II miejsce - jestem dumny. Gratuluję Jej i sobie.

Wiersze, które wybrała:

Innym

Jestem grzechem własnych rodziców,
którzy nie poczekali do ślubu.

Jestem konsekwencją rozłożonych nóg,
chwili zapomnienia.

Jestem pomyłką w obliczeniach,
nieprzewidywalnych.

Jestem jednostką pośród miliardów,
skrzywionych ludzi.

Jestem czyjąś nadzieją na lepsze,
gdy nie wierzę.

Jestem komuś jak do rany przyłóż,
innym na pohybel.

Za kwadrans

Na zegarku,
każda pora wygląda mniej strasznie.

Przy tobie,

nie ma takich potwornych godzin.

Wiecznie spóźniony,
odnalazłem cię chyba na czas.

Na to wygląda.

Szkoda, że inne sprawy
nie wychodzą tak dobrze.

Szkoda, że nie mogę zabrać ciebie do Paryża.

Kto nie chciałby tam pojechać,
nie licząc tych, którzy tam byli
i nie chcieliby wracać.

Myślami już dawno

odwiedziliśmy setki miejsc.

Do ludzi wraca się zdecydowanie rzadziej.

Wracaj

Nie widziałem się z tobą kilka dni,
a już nie potrafię wyjść przed dom.
I cieszyć się nie potrafię drobnostką.
Wracaj szybko, bardzo cię proszę.

Dzisiaj nie mogłem ciebie przytulić,
powiedzieć, że jesteś mądra i piękna,
bo jesteś, przecież dobrze o tym wiem.
Wracaj tutaj, bo ktoś zagubiony czeka.

Nie zobaczę cię ani jutro, ani pojutrze,
nie pochwycę z szaloną radością za ręce,
mocno uderza to we mnie z impetem,
więc wracaj już do mnie czym prędzej.